Dziury w korze to zawsze niepokojący sygnał. U mnie się sprawdziło, że warto najpierw dokładnie przyjrzeć się, czy to robactwo, czy może grzybnia — bo postępowanie jest zupełnie inne. Jeśli to kto drzewnika robi, trzeba działać szybko, bo może wyrządzić naprawdę dużo szkód. Trociny pod drzewem to właśnie znak, że coś się dzieje w środku, a czekanie może być błędem.
Dziury w korze to zawsze niepokojący sygnał. U mnie się sprawdziło, że warto najpierw dokładnie przyjrzeć się, czy to robactwo, czy może grzybnia — bo postępowanie jest zupełnie inne. Jeśli to kto drzewnika robi, trzeba działać szybko, bo może wyrządzić naprawdę dużo szkód. Trociny pod drzewem to właśnie znak, że coś się dzieje w środku, a czekanie może być błędem.
OdpowiedzUsuń